federacja zielonych

www.zieloni.w.pl

25.11.2004 r. DZIEŃ BEZ FUTRA – BIAŁYSTOK

DZIEŃ BEZ FUTRA w Białymstoku organizowany jest już od prawie kilkunastu lat, dlatego postanowiliśmy zerwać z tradycją pikiet lub demonstracji.

Zaplanowane przez Federację Zielonych w Białymstoku (www.zieloni.w.pl) rozdawanie ulotek przez dzieci w strojach i maskach zwierząt z eko – przedszkola nie doszło jednak do skutku ze względu na pogodę.

Więc w kilka osób (mieliśmy mało przebrań pasujących na dorosłych) zdecydowaliśmy się na rozdawanie ulotek w przebraniach zwierząt.

Relacje z ciekawymi zdjęciami ukazały się w miejscowej prasie: “Kurierze Porannym” i “Gazecie Wyborczej” w Białymstoku.

Prawie w tym samym czasie odbyła się pikieta zorganizowana przez ludzi związanych ze skłotem “DeCentrum” (www.decentrum.prv.pl), jednak trwała bardzo krótko (ok. 10 minut) i pozostała niezauważona przez media.

(KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ POWIĘKSZENIE)

(KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ POWIĘKSZENIE)

Stroje zwierząt (m.in. niedźwiedzia panda, pantery, innych zwierząt zabijanych dla futer jak np. wilka, borsuka itp.) wypożyczyliśmy nieodpłatnie w zamian za wykonanie reklamowych stron internetowych dla wypożyczalni strojów karnawałowych.

Fragment informacji prasowej przygotowanej przez nas:“Futro oprócz coraz mniej modnego ubioru oznacza także cierpienia i śmierć zwierząt hodowlanych, zagrożenie dla ginących gatunków dzikich zwierząt, zanieczyszczenie środowiska podczas produkcji. Ponieważ dzisiaj możemy ubierać się cieplej, korzystając z nowoczesnych materiałów, chcemy aby cierpienie i śmierć zwierząt nie było modne! Wiele sławnych osób deklarują, że nie będą nosić futer (m.in. Czesław Niemen, Jurek Owsiak, Kayah, Kazik itp.).”

Organizator w Białymstoku:

(KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ POWIĘKSZENIE)

(KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ POWIĘKSZENIE)

PREZES STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU RAFAŁ KOSNO SIEDZIBA: UL. RUMIANKOWA 14/4, 15 - 665 BIAŁYSTOK TEL. (085) 66 11 434, TEL. KOMÓRKOWY 0507 31 99 92 BIURO: UL. RUMIANKOWA 20, 15 - 665 BIAŁYSTOK TEL. (085) 66 11 812 ("ZIELONY TELEFON FEDERACJI ZIELONYCH") E- MAIL: fzbialystok@wp.pl strony internetowe www.zieloni.w.pl www.abcekologii.republika.pl www.fzbialystok.republika.pl www.naturaisztuka.w.pl

Dzień Bez Futra 2004 – podsumowanie http://empatia.pl/str.php?dz=36

Przede wszystkim chcieliśmy z całego serca podziękować wszystkim, którzy 25 listopada razem z nami upomnieli się znów o zwierzęta zabijane dla futer. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że czasem tego typu akcje przypominają bicie grochem o ścianę. Trzeba być niezłomnym radykałem (w najlepszym sensie tego słowa), żeby w zimnie i wietrze przypominać ludziom o tak niepopularnych słowach jak sprawiedliwość, wrażliwość, współczucie. Ale przecież często zdarzają się także sytuacje dające nadzieję, że powoli będzie się zmieniać nastawienie opinii publicznej do kwestii futer naturalnych. Ludzie przechodząc obok nas, zatrzymują się na chwilę, chcą wiedzieć więcej, a nawet działać razem z nami. Ale tegoroczny Dzień Bez Futra to nie były wyłącznie akcje uliczne, happeningi i pikiety pod sklepami, to także konkursy plastyczne i literackie w szkołach, koncerty… >> (2004-11-29 00:19:24)

Zapraszamy do wzięcia udziału w tegorocznych obchodach “Dnia bez futra”

25 listopada, w co najmniej 27 miastach Polski organizujemy (lub współorganizujemy) kolejne obchody “Dnia bez futra”. Oto spis miast: http://empatia.pl/str.php?dz=35&id=232 Tam, gdzie było to możliwe, umieściliśmy dane organizatora oraz czas i miejsce akcji. Przyłączcie się!

Zapraszamy też do obejrzenia filmów pokazujących realia hodowli i zabijania zwierząt dla futer (ostrzegamy, filmy są drastyczne): http://empatia.pl/str.php?dz=44&id=252 Przygotowaliśmy także pokaz zdjęć pokazujących ogrom cierpienia zwierząt zabijanych dla kaprysu posiadania futra naturalnego: http://empatia.pl/str.php?dz=75&id=245 Nie bądźcie obojętni. Niech ta współczesna forma barbarzyństwa, jaką jest przemysł futrzarski, zniknie raz na zawsze. (2004-11-25 00:34:13)

25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA http://empatia.pl/str.php?dz=30

"Ktoś, kto rozpatruje ten temat po raz pierwszy, będzie się zastanawiał, jakim sposobem takie okrucieństwo może być dozwolone w dzisiejszych cywilizowanych czasach. Gdyby ludzie wykształceni zobaczyli na własne oczy to, co się dzieje za ich przyzwoleniem, bez wątpienia już dawno by tego zakazali." - Charles Darwin, Essay on Fur, 1878. "Fermy ze zwierzętami futerkowymi mają więcej wspólnego z obozami koncentracyjnymi niż ze zwyczajnymi fermami. To jest najgorsza forma hodowli przemysłowej." - Prof.Stephen Harris, profesor nauk o środowisku na Uniwersytecie w Bristolu, przewodniczący Mammal Society. Zobacz zdjęcia Filmy o problemie futer Rezygnując z futra ratujemy życie

Czym jest naturalne futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Symbolem luksusu? A może końcowym produktem przemysłowej rzezi na niewinnych zwierzętach? Futro nie rośnie na drzewach - zanim stanie się towarem w sklepie, ktoś musi go zedrzeć z jego właściciela. Zwierzęta hodowane na futra - m.in. lisy, jenoty, norki, nutrie, króliki, szynszyle - przeżywają swoje krótkie życie na specjalnych fermach hodowlanych, budzących najgorsze skojarzenia z obozami zagłady. Są stłoczone w niewielkich klatkach, pozbawione możliwości ruchu, co powoduje ich nienaturalne zachowania takie jak gryzienie własnego ciała czy zjadanie młodych.

Lis z odgryzioną przez siebie nogą (efekt stresu, strachu, autoagresji - tzw. zoopsychozy)

Lis z odgryzionym przez siebie ogonem (efekt stresu, strachu, autoagresji - tzw. zoopsychozy)

Żyją w skrajnie nienaturalnych warunkach. Zabijane są prądem elektrycznym, gazami spalin samochodowych, chloroformem, uderzeniem w tył głowy lub złamaniem kręgosłupa.

Lisy zabija się porażając prądem (jedną elektrodę zakłada się na pysk, druga wkłada w odbyt zwierzęcia - stosowanie kiedyś łamanie karku lub zagazowywanie może niszczyć lub zabrudzić futro)

Nie wszyscy ludzie posiadający luksusowe futra zdają sobie sprawę, że noszą na sobie produkt będący efektem wyjątkowego okrucieństwa.

Pamiętaj, aby uszyć jedno futro przeciętnej wielkości zabija się 27 szopów, 40 soboli, 150 gronostai, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli lub 100 wiewiórek. Pomyśl o tym następnym razem, kiedy będziesz przechodzić obok sklepu futrzarskiego.

Hodowla zwierząt futerkowych na świecie i w Polsce

W coraz większej ilości krajów rośnie sprzeciw opinii publicznej przeciwko hodowli i zabijaniu zwierząt dla ich futer. W niektórych z nich, np. w Wielkiej Brytanii i Holandii, taka hodowla jest prawnie zakazana. W innych, np. w Szwecji i Irlandii, dopiero trwa batalia na rzecz wprowadzenia takiego zakazu. Niestety, inwestorzy z tych państw przenoszą się za granicę, m.in. do Polski. Marne respektowanie Ustawy o ochronie zwierząt sprzyja ich działalności.

"Polska jest znaczącym w świecie producentem futer. Największe fermy, liczące nawet do 10 tys. samic norek, są w północno-zachodniej Polsce, fermy lisów mają przeciętnie około tysiąca samic. Ostatnio w duże fermy w Polsce inwestują też Holendrzy. Co roku w naszym kraju ubija się około 600 tys. norek, 250 tys. lisów i 20 tys. szynszyli." - Prof. Marian Brzozowski, Zakład Hodowli Zwierząt Futerkowych SGGW w Warszawie.

Inne minusy

Hodowla zwierząt futerkowych, oprócz ogromnego cierpienia zwierząt, ma także inne zasadnicze minusy.

  • Zagrożenie gatunków - polowania na zwierzęta z powodu ich futer doprowadziły wiele gatunków do wyginięcia lub na jego skraj. Konwencja Waszyngtońska, której Polska jest sygnatariuszem, zakazuje handlu dzikimi gatunkami zagrożonymi wyginięciem, ale czarny rynek futrzarski wciąż egzystuje.
  • Przenikanie do środowiska obcych gatunków - część zwierząt ucieka z hodowli. Jeśli uda im się zasiedlić pobliskie środowisko, często stanowią znaczne zagrożenie dla rodzimych gatunków. Bardzo ciężko z nimi walczyć, ponieważ nie mają naturalnych przeciwników. Przykładem może być tu norka amerykańska, której udało się zasiedlić praktycznie wszystkie kraje naszego kontynentu i prawie zupełnie wyparła stamtąd swoją krewniaczkę – norkę europejską (więcej: artykuł w Polityce).
  • Uciążliwość dla mieszkających w pobliżu ludzi - smród odchodów; ciągły hałas nawołujących się zwierząt; resztki jedzenia i inne odpadki przyciągają muchy, szczury i myszy.
  • Zanieczyszczenie środowiska - odchody wymywane przez deszcz i wsiąkające w glebę mogą doprowadzić do jej skażenia. Również futro, zanim trafi do kuśnierza i na sklepowy wieszak, musi zostać oczyszczone i wygarbowane - chemikalia do tego używane są bardzo szkodliwe dla środowiska.

Już nie mieszkamy w jaskiniach!

Argument, jakoby futro było jedynym materiałem zdolnym zapewnić nam ciepło, już dawno nie jest prawdziwy. W dzisiejszych czasach, przy aktualnej rozmaitości materiałów i rozwoju techniki, istnieją znakomite alternatywy. Czy alpiniści, wspinający się w tak skrajnie surowych warunkach, ubierają się w futra? Oczywiście że nie. I my też nie musimy.

"Kiedy ktoś wybiera się na takie ekspedycje, jak moje, zapewnienie ciepła jest bardzo ważne. Nigdy nie używam futer. Istnieje wiele odpowiedniejszych, praktyczniejszych i cieplejszych alternatyw wyprodukowanych przez człowieka." - Sir Chris Bonington, najsłynniejszy brytyjski alpinista i himalaista. W 1986r. odznaczony Medalem Imperium Brytyjskiego, a w1996r. wyróżniony przez Królową Angielską tytułem szlacheckim za wybitne osiągnięcia w górach całego świata.

Futra a moda

Warto wspomnieć o tym, że "walka z futrem" trwa nie tylko na ulicach, podczas pikiet i demonstracji. Również na wybiegach kreatorów mody. Kilku projektantów, np. córka Paula McCartneya - Stella, programowo w swoich kolekcjach nie korzysta z futer naturalnych. Część top-modelek również odmawia promowania takich futer. Nie jest to więc walka z całym "przemysłem modniarskim" jako takim, a z tą jego częścią, która zaspokaja specyficzne gusta ludzi, dla których cierpienie zwierząt jest abstrakcyjnym problemem.

Wielka szkoda, że w Polsce nie było dotychczas spektakularnych akcji protestacyjnych odbywających się podczas pokazów mody projektantów wykorzystujących futra naturalne. Na Zachodzie często podczas prezentacji wkraczają na wybieg aktywiści trzymający w rękach hasła. Im większego kalibru pokaz, tym lepiej, bo większe jest zainteresowanie mediów. W Polsce również byłoby przeciwko czemu protestować i być może taka forma się i u nas przyjmie. Póki co protesty antyfutrzarskie przybierają zwykle formę pikiet pod sklepami, przemarszów, happeningów, akcji ulotkowych itp. Niestety problem niemal nie istnieje w mediach. Więcej powiem - sprawa futer często w ogóle nie jest postrzegana jako problem. Redakcje czasopism dosyć ochoczo promują futrzane kolekcje i czynią to pomimo protestów wysyłanych przez organizacje walczące o prawa zwierząt. Być może, jak to się często zdarza, ostatecznym argumentem są w tym przypadku pieniądze. Ale jeśli tak, to jest naprawdę smutne, że przegrywają argumenty odwołujące się do elementarnych zasad etycznych, mówiących o konieczności niezadawania zbędnego cierpienia. Jest bardzo ważne, żeby podkreślić, że w naszych warunkach klimatycznych, tu i teraz, futro jako odzież jest rodzajem szkodliwego kaprysu. Jest to zwykła zachcianka, okupiona cierpieniem zwierząt.

W niektórych krajach, np. w Wielkiej Brytanii, publiczne pokazywanie się w naturalnym futrze wyszło z mody i uważane jest wręcz za niestosowne. Pamiętam, jak swego czasu żona któregoś ze znanych i wpływowych polskich polityków popełniła podczas podróży zagranicznej faux-pas, zakładając na siebie takie futro, co wypomniały jej media. Niedawno mieliśmy też przypadek Pani Prezydentowej, Jolanty Kwaśniewskiej, która wyraziła publiczny zachwyt nad płaszczykiem uszytym ze skór źrebiąt i chęć jego zakupu! W Polsce wciąż można spotkać sklepy futrzarskie na głównych ulicach miast, a niektóre znane osobistości utożsamiają futro z elegancją, szykiem i prestiżem. Ja widzę to jako zaściankowość elit. Być może osoby takie chcą czuć się w jakiś sposób dowartościowane, ubierając się w coś, co sprzedawane jest za grube pieniądze i odwołuje się do źle rozumianego szlachectwa, tradycji itd.

Znam osoby, które przyjeżdżając z zagranicy, po zobaczeniu futer naturalnych w co drugim sklepie i butiku w renomowanych centrach handlowych i pasażach, przeżywają szok! To trochę tak, jakby przyjeżdżały do skansenu.

Tylko że niestety, stoją za tym prawdziwe ofiary, tysiące zamęczonych zwierząt. Być może zdjęcia i filmy dokumentalne z ferm, na których hoduje się te zwierzęta, powinny dotrzeć wreszcie do opinii publicznej. Nic tak dobrze nie przemawia, jak obraz. Pytanie tylko, czy opinia publiczna będzie chciała przerwać swój sen, żeby spojrzeć na coś, co tak drastycznie nie pasuje do wizji eleganckiego świata, jaki kreowany jest w mediach. Bardzo trudno jest uprzytomnić sobie związek pomiędzy puszystą zawartością witryn sklepów futrzarskich, a realiami ferm futrzarskich, ukrytymi gdzieś na peryferiach miast. Dlatego tak ważne są akcje informacyjne i edukacyjne. Są o wiele skuteczniejsze niż akcje oparte na przemocy. Spójrzcie na zdjęcia z akcji Dzien Bez Futra 2004

ZDJĘCIA - Zwierzęta futerkowe http://empatia.pl/str.php?dz=75&id=245

"Fermy ze zwierzętami futerkowymi mają więcej wspólnego z obozami koncentracyjnymi niż ze zwyczajnymi fermami. To jest najgorsza forma hodowli przemysłowej." - Prof.Stephen Harris, profesor nauk o środowisku na Uniwersytecie w Bristolu, przewodniczący Mammal Society.

Obejrzyjcie sami, ale uwaga, zdjęcia są drastyczne. http://empatia.pl/str.php?dz=75&id=245

Zapraszamy też do przeczytania o naszej akcji Dzień Bez Futra. (2004-11-21 22:22:52)

Filmy o problemie futer http://empatia.pl/str.php?dz=44&id=252

Obejrzyjcie filmy dotyczące realiów ferm futrzarskich i problemu zabijania dzikich zwierząt dla futer. Na filmach znajdziecie również zdjęcia z różnych kampanii antyfutrzarskich. Ostrzegamy: sceny są drastyczne. http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=furfarm Film ukazujący realia ferm futrzarskich. Rzędy ciasnych kratek ze zwierzętami, kanibalizm, okaleczenia, zachowania stereotypowe, wreszcie przerażające sceny zabijania lisa za pomocą prądu. Wszystko to na masową skalę, po to, by zaspokoić zachciankę posiadania odzieży bądź dodatku z naturalnego futra. Narratorem jest Stella McCartney, córka słynnego ex-Beatlesa Paula McCartney’a, która sama jest cenioną projektantką mody. W swoich kolekcjach nie używa jednak futer naturalnych. Uwaga: drastyczne sceny. Czas: 5:52

http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=Trapping-and-fur-farms Zwierzęta, które wpadły w zastawione potrzaski. Fermy przemysłowe. Sceny zadawania śmierci zwierzętom. Pracownicy ferm, którzy rutynowo zabijają, śmiejąc się i żartując. Uwaga: drastyczne sceny.

http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=chinchilla_mov_final Film zrobiony w miejscu, gdzie “produkuje” się futro z szynszyli. Pracownik ze spokojem objaśnia metody zabijania zwierząt. Uwaga: drastyczne sceny. PETA.

http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=cull_of_the_wild Film “Cull of the Wild” przygotowany przez Animal Protection Institute. Opowiada o dzikich zwierzętach, które wpadają w sidła, ponieważ noszą na sobie piękne futro. Uwaga: drastyczne sceny.

http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=drop_dead_fur “Wyobraź sobie, że ktoś cię zabija dla twojego futra”. Krotka relacja z akcji PETA w Nowym Yorku, która miała miejsce podczas “Tygodnia Mody”. Zakrwawione modelki ubrane w naturalne futra podają “martwe”.

http://www.petatv.com/tvpopup/getvideo.asp?video=fur-is-dead-psa Jak wyżej, scena, która ma prowokować do wczucia się w rolę zwierzęcia zabijanego dla futra.

http://www.petatv.com/tvpopup/Prefs.asp?video=naked_campaign Krótka historia kontrowersyjnej kampanii PETA “Wolę chodzić nago niż w futrze”. Rozpoczęła się od samotnego protestu przy jednej z autostrad Florydy. Po latach stała się znakiem rozpoznawczym PETA. Wzięły w niej udział top-modelki, billboardy były i są widoczne w wielu miastach świata.

http://www.furshame.com/ohbehave2.html Skoro już zakładamy na siebie futra zwierząt, może przejmijmy także ich zwyczaje? Trzy krótkie filmy do pokazania “damom”, które nie widzą nic złego kupowaniu i ubieraniu się w futra, które należały do zwierząt. PETA.

http://www.fund.org/fur/pop_up_flash.asp Film rysunkowy przygotowany przez The Fund for Animals. Pewnego dnia lis prowadzi nową właścicielkę futra do miejsca, gdzie zostało ono wyprodukowane…

MATERIAŁY DODATKOWE http://empatia.pl/str.php?dz=44

Argument etyczny przeciwko hodowli zwierząt dla futerPrzedstawiamy tekst oświadczenia grupy ponad 70 naukowców, etyków, filozofów i teologów z 14 krajów, dotyczący problemu wykorzystywania zwierząt dla futer. Autorem tekstu jest prof. Andrew Linzey, od wielu lat zajmujący się kwestią styku moralności, teologii i naszego stosunku do zwierząt. Tekt w oryginale znajduje się na stronach http://www.respectforanimals.org/ Stanowi on wzór, na podstawie którego zamierzamy stworzyć jego polski odpowiednik. >> (2004-11-24 23:45:20)

Zwierzęta trzymane w niewoli mogą cierpieć bezobjawowo Zwierzęta trzymane w niewoli mogą cierpieć mimo braku zewnętrznych objawów złego samopoczucia - o przyczynach tego zjawiska i metodzie jego badania piszą uczeni brytyjscy w najnowszym numerze "Nature". >> (2004-11-23 19:31:25)

Milutki morderca - Eugeniusz Pudlis (Polityka nr 29/2003 (2410)) Norka amerykańska uciekła z hodowli i zasiedliła połowę naszego kraju. Emigrant zza Atlantyku zdobywa w Polsce złą sławę – gdzie się pojawi, otrzymuje przydomek zawodowego mordercy. Drobne gryzonie i ptaki wycina w pień, zjada również ryby, raki, a nawet żaby. Jak można się przed nim obronić? Cały artykuł: http://polityka.onet.pl/162,1126252,1,0,artykul.html

(2004-01-20 14:03:32) Szklane oczy lisa - Antoni Sokołowski (Zielone Brygady, przedruk za: "Słowo Ludu", 26.11.94, nr 274) Zadajemy pytanie: który sposób zabijania jest bardziej humanitarny? Czy ten dla tchórzofretek - strzykawką z denaturatem w serce lub spalinami samochodowymi? Lisa "traktuje" się prądem. Nutrie wali się drewnianym kijem w łeb. A może te wszystkie metody nie mają nic wspólnego z humanitaryzmem... Cały artykuł: http://www.zb.eco.pl/zb/67/zwierz.htm (2004-01-20 14:03:05)

Fabryki zwierząt - Joanna Podgórska, Ewa Winnicka, Marcin Kołodziejczyk (Polityka nr 18/2002 (2347)) Hodowla przemysłowa zmieniła zwierzęta w żywe produkty. Liczy się wyłącznie wydajność, opłacalność i zysk. Jest to trend cywilizacyjny obecny na całym świecie, jednak Europa Zachodnia pod presją opinii publicznej właśnie stara się od niego odchodzić. Polska – przeciwnie. To, co odbywa się w parlamencie pod hasłem dostosowania polskiego prawa do norm europejskich, przypomina zabawę zwaną marynarskim krokiem: dwa kroki do przodu, krok w tył. Cały artykuł: http://polityka.onet.pl/162,1083176,1,0,2347-2002-18,artykul.html?MASK=9216 (2004-01-20 14:02:20)

Wzory ulotek Wzory ulotek można znaleźć na naszej stronie w punkcie "Do pobrania", jak również na innych stronach w sieci, m.in:

Zapraszam do dyskusji i nadsyłania opinii na ten temat - e-mail: fzbialystok@wp.pl (opinie moderowane przez www.zieloni.w.pl)

Od: Do: FZ BIALYSTOK (WP) (fzbialystok@wp.pl) Wysłane: Temat:

Nie ma jeszcze żadnej opinii na ten temat.

PYTANIA DOTYCZĄCE INFORMACJI I PORAD NA TEMAT EKOLOGII, OCHRONY ŚRODOWISKA, CYWILIZACJI, ZDROWIA, SPOŁECZEŃSTWA, CYWILIZACJI, ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU PROSIMY KIEROWAĆ DO: Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku SIEDZIBA: ul. Rumiankowa 14/4 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 434 BIURO: ul. Rumiankowa 20, 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 812 ("ZIELONY TELEFON FEDERACJI ZIELONYCH") e - mail: fzbialystok@wp.pl

Zostań członkiem wspierającym Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku: wpłać składkę (20 pln) lub dowolną darowiznę (najlepiej przelewem na konto Stowarzyszenia: BANK OCHRONY ŚRODOWISKA ODDZIAŁ W BIAŁYMSTOKU nr r-ku: 24-1540-1216-2001-4405-0412-0001), otrzymasz ulotki, plakaty, foldery, nalepki, kolorowanki, biuletyny, koszulki itp.

Jeśli chcesz aktywnie zaangażować się w prace Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku po próbnym okresie członkowstwa wspierającego możesz zostać członkiem zwyczajnym: brać udział w szkoleniach, wycieczkach, praktykach, stypendiach, stażach, uzyskać możliwości pracy, (tworząc lokalny odział Stowarzyszenia Federacja Zielonych) doradztwa, nauki...

Zawarte powyżej stwierdzenia są subiektywnymi opiniami autorów, których ocenę i wiarygodność pozostawiamy czytelnikowi. Prezentujemy je zgodnie z prawem do swobody wypowiedzi i wolności posiadania własnych przekonań i poglądów. Zastrzegamy, że z tego powodu nie ponosimy jakiejkolwiek odpowiedzialności za faktyczne i domniemane szkody spowodowane (jakoby) poprzez przedstawienie tych subiektywnych przekonań i poglądów. W razie jakichkolwiek wątpliwości ZAMIESZCZAMY SPROSTOWANIA. KOPIOWANIE, REPRODUKOWANIE, POWIELANIE I WYKORZYSTYWANIE CZĘŚCI LUB CAŁOŚCI INFORMACJI ZAWARTYCH W TYM DOKUMENCIE W FORMIE ELEKTRONICZNEJ. MECHANICZNEJ CZY JAKIEJKOLWIEK INNEJ BEZ PISEMNEJ ZGODY WYDAWCY JEST ZABRONIONE I PODLEGA OCHRONIE PRAWA AUTORSKIEGO. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE - RAFAŁ KOSNO I STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU (C) 2004 r. KOPIOWANIE, POWIELANIE W JAKIKOLWIEK SPOSÓB I W JAKIEJKOLWIEK FORMIE CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI (W TYM TEKSTÓW, ZDJĘĆ, GRAFIK, WYKRESÓW, DANYCH ITD.) WYŁĄCZNIE PO UZYSKANIU PISEMNEJ ZGODY.