federacja zielonych

www.zieloni.w.pl

AUTOSTRADY – DROGĄ DO NIKĄD Budowanie nowych dróg ma szkodliwy wpływ na rozwój gospodarczy i poziom życia ludzi "wysysa" pieniądze z lokalnego rynku, nie powodując wzrostu zatrudnienia, a raczej poprzez zadłużenie lokalnych budżetów i braki środków finansowych na inne cele (jak np: edukacja, ochrona zdrowia, telekomunikacja) skutkuje wzrostem podatków, obciążeń, kosztów funkcjonowania i życia, prowadząc do spowolnienia rozwoju gospodarczego. Przykładem mogą być kraje o bardzo dobrej sieci dróg i fatalnym poziomie rozwoju gospodarczego i warunkach życia ludzi (np. Białoruś, niektóre kraje afrykańskie... Z punktu widzenia ekonomii bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego Polski korzystniejsza, tańsza i bezpieczniejsza byłaby sieć publicznych dróg ekspresowych niż płatnych i prywatnych autostrad (na zasadach "bandyckiej prywatyzacji", w której publiczne środki trafiają do firm powiązanych z politykami)...Budowa autostrad w Polsce, jak większość działań "rządu" charakteryzuje się łamaniem prawa, korupcją, marnotrawstwem publicznych środków, dezinformacją i preferencjami dla monopolu polityczno - biznesowego....Działania te prowadzą do kryzysu gospodarczego, zagrażają bezpieczeństwu, zdrowiu i podstawowym prawom obywatelskim, naruszają prawa własności, rynku demokracji i zdrowego rozsądku. To działalność o charakterze wręcz przestępczym...

Zapraszam do dyskusji i nadsyłania opinii na ten temat - e-mail: : fzbialystok@wp.pl

Wbrew pozorom budowanie nowych dróg ma szkodliwy wpływ na rozwój gospodarczy i poziom życia ludzi - jako kosztowna inwestycja realizowana przy użyciu drogich, przeważnie zagranicznych technologii i sprzętu budowlanego i małej ilości pracowników "wysysa" pieniądze z lokalnego rynku, nie powodując wzrostu zatrudnienia (nawet w krótkim okresie budowy), a raczej poprzez zadłużenie lokalnych budżetów i braki środków finansowych na inne cele (jak np: edukacja, ochrona zdrowia, telekomunikacja) skutkuje wzrostem podatków, obciążeń, kosztów funkcjonowania i życia, prowadząc do spowolnienia rozwoju gospodarczego.

Przykładem mogą być kraje o bardzo dobrej sieci dróg i fatalnym poziomie rozwoju gospodarczego i warunkach życia ludzi (np. Białoruś z wielopasmowymi drogami, niektóre kraje afrykańskie, w których można zobaczyć puste autostrady prowadzące przez pustynie, w których za to świetne interesy zrobiły zagraniczne firmy budowlane...).

Z punktu widzenia ekonomii bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego Polski korzystniejsza, tańsza i bezpieczniejsza byłaby sieć publicznych dróg ekspresowych niż płatnych i prywatnych autostrad (dotowanych przez Państwo na zasadach "bandyckiej prywatyzacji", w której publiczne środki trafiają do firm powiązanych z politykami, wszystko kosztuje kilkakrotnie więcej niż w rzeczywistości, a jedyne odcinki autostrad to np. dawne publiczne drogi ekspresowe, przekazane firmom powiązanym z politykami i przekształcone w odcinki "płatne", pomimo że te prywatne firmy ich nie budowały...Do tego ruch samochodowy na drogach towarzyszących wzrasta i ich stan celowo się pogarsza - np. 'Autostrada" Konin - Poznań).

Dlaczego ponadto osoby nie korzystające z autostrad muszą ponosić koszty ich utrzymania (poprze np. podatek w paliwie itp.?). Około 3/4 mieszkańców Polski korzystać będzie z autostrad marginalnie lub wcale - np. w całej północno - wschodniej Polsce nie przewiduje się budowy żadnych odcinków autostrad.

AUTOSTRADOWE MITY www.tet.most.org.pl/automity.html AUTOSTRADY I NOWE MIEJSCA PRACY

"Na podstawie analiz mogę już stwierdzić, że po wybudowaniu autostrady pracę znajdą 3 osoby na każdy jej kilometr w obsłudze, 3 osoby zatrudnione w miejscach związanych z obsługą podróżnych, ponadto zatrudnienie znajdą osoby prowadzące bieżące naprawy." - Andrzej Patalas protokół z posiedzenia Sejmowej Komisji Transportu, Łączności, Handlu i Usług z dnia 11 VI 1996r.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że w skali całego kraju (około 2,5 tys. km autostrad) będzie to około 15 tys. (piętnaście tysięcy) miejsc pracy, o spadku zatrudnienia na kolei czy w rolnictwie nie mówiąc. Jednocześnie Polska pod względem telefonizacji czy mieszkalnictwa ciągle nie może się oderwać od poziomu Albanii.

AUTOSTRADY I ROZWÓJ GMIN

"W żadnym wypadku nie wyrazimy zgody na budowę stacji paliwowych przy planowanych autostradach. Zwróciłem się do dyrektora Suwary z prośbą, aby zablokował wszelkiego typu decyzje dotyczące stacji paliwowych oraz moteli na ciągach, które uzyskały decyzję lokalizacyjną CUPu. Koncesjonariusz budujący autostrady ponosi bardzo duże koszty finansowe i dlatego powinien osiągać korzyści także z funkcjonowania punktów obsługi podróżnych. Cała infrastruktura musi wspierać sieć finansowania autostrady, w innym przypadku byłoby to społecznie niesprawiedliwe. Autostrady płatne są budowane według pewnych zasad, które ustalają, iż nie wszyscy będą mieli swobodny dostęp do prowadzenia handlu na terenie przyległym do autostrady. Jeżeli ktokolwiek będzie realizował tego typu inwestycję, to będzie to postępowanie nielegalne i będziemy starali się uchylić takie decyzje." - Andrzej Patalas protokół z posiedzenia Sejmowej Komisji Transportu, Łączności, Handlu i Usług z dnia 11 VI 1996r.

AUTOSTRADY JAKO RECEPTA NA KORKI W MIASTACH

"...Istotnym argumentem za budową autostrady jest chęć przeniesienia ruchu tranzytowego z korytarza gdzie stanowi ona dużą uciążliwość lokalną (np. zwarta zabudowa mieszkaniowa) lub funkcjonalną (np. tereny centrum) na te tereny gdzie lokalne oddziaływania są mniej dotkliwe. Jednakże budowa autostrady - poprzez tworzenie lepszych warunków do jazdy samochodem - pobudza ruchliwość jeżdżących samochodów oraz zachęca do zakupu dalszych. W konsekwencji ulice uwolnione z części ruchu, który przeniósł się na autostradę ponownie wypełniają się ruchem wzbudzonym, a skutkiem tego uciążliwości ruchu nie tylko nie maleją, ale nawet rosną." - Prof. dr inż Andrzej Rudnicki (Politechnika Krakowska), Mgr inż Stefan Sarna (Agencja BiEA) XLII Konferencja Naukowa Komitetu Inżynierii Lądowej i Wodnej PAN i Komitetu Nauki PZITB, Krynica 1996r.

OCENY ODDZIAŁYWANIA NA ŚRODOWISKO

Wnioski z raportu "Generalne studium Oddziaływania Sieci Autostrad na Środowisko w Polsce" dokonanego przez firmę "Sir Alexander Gibb & Partners": "Metodologia prowadzenia ocen oddziaływania na środowisko jest wadliwa - zebrane prawidłowo dane nie dawały podstaw do oceny intensywności oddziaływania na środowisko. Nie istnieje żaden odcinek autostrady, dla którego wykonano by OOŚ zgodną z wymogami Ustawy o Autostradach Płatnych!!!!!!!! System rejestracji rzeczoznawców nie funkcjonuje zgodnie z założeniami. Nie ma obowiązku by wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska uczestniczyły w procedurach wyboru lokalizacji, budowy i odbioru toteż nie uczestniczą. Odbiór jest zbyt krótki i mało szczegółowy, toteż decyzje o uruchomieniu są podejmowane bez sprawdzenia zgodności realizacji z projektem. Władze wojewódzkie mają za mało czasu i informacji na ocenę w fazie realizacji i eksploatacji. Brak zabezpieczeń w sytuacji zagrożeń nadzwyczajnych i poważniejszych wypadków. Kompletne ignorowanie opinii społecznej."

Żądamy wyciągnięcia wniosków z tego raportu, który był finansowany z funduszy PHARE choć na skadaliczny poziom OOŚ zwracaliśmy uwagę już wiosną 1996r.

BRYTYJSCY EKSPERCI O WPŁYWIE NOWYCH DRÓG NA ZWIĘKSZENIE RUCHU

"... na podstawie wszystkich dostępnych źródeł, możemy stwierdzić, że dodatkowy ruch wzbudzony przez budowę nowych dróg szybkiego ruchu może występować i występuje w stopniu znaczącym..." - The Standing Advisory Committee on Trunk Road Assesment, May 1994, London HMSO

BRYTYJSKI PISARZ O TYM "O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI"

"Celem budowania dróg jest pobudzanie gospodarki. Gdybyśmy kiedykolwiek osiągnęli system dróg, w którym nie byłoby korków, zabrakłoby pretekstu dla budowy nowych, a to tak jakby mówić o recesji, a mam nadzieję, że pani nie zamierza myśleć w ten sposób w swoim ministerstwie (chodzi o ministerstwo transportu). Korki są niezbędnym warunkiem stałego wzrostu gospodarczego." - Ben Elton: "Czysty patent", Zysk i s-ka 1996.

Zobacz:

www.tet.most.org.pl/tet.html

www.zpw.most.org.pl

www.zpw.eco.pl

www.ore.most.org.pl

www.rowery.org.pl

www.ore.most.org.pl/projekty/autostrady.html

PRZYKŁAD "AUTOSTRADOWEGO BEZPRAWIA" www.ore.most.org.pl/aktualnosci/bezprawie1.html

Kampania na rzecz ekologicznej polityki przestrzennej i transportowej

www.ore.most.org.pl/projekty/miasta.html

WYSTAWA "Miasto bez spalin" www.ore.most.org.pl/projekty/wystawa.html

Wspomnienia uczestnika blokady bezprawnej budowy autostrady A4 prze Park Krajobrazowy "Góra Św. Anny'"

www.anna-akcja.eko.org.pl

www.ore.most.org.pl/projekty/tiry5.html

Wynik DOTYCHCZASOWYCH negocjacji Polski z Unią Europejską w obszarze "polityka transportowa"

www.ue.psm.pl

ALTERNATYWNA POLITYKA TRANSPORTU W POLSCE WG ZASAD EKOROZWOJU - INSTYTUT NA RZECZ EKOROZWOJU

www.ine-isd.org.pl

Sciagawa_pl - Alternatywna polityka transportu w Polsce wg zasad ekorozwoju - problemy gospodarcze, KOSZTY ZATŁOCZENIA... "Straty z tytułu kongestii sięgają 29% zysków jakie przynosi transport. Wydaje się oczywistym, że kontynuowanie wzrostu ruchu doprowadzi do jeszcze poważniejszych problemów ekologicznych i związanych z kongestią a przez to wyeliminuje inne pozytywne efekty transportu . Z drugiej strony kongestia obniża atrakcyjność transportu drogowego i stymuluje większe zainteresowanie transportem szynowym (...)z doświadczeń zachodnich wynika, że budowa autostrad generuje najmniej miejsc pracy spośród wszystkich publicznych inwestycji infrastrukturalnych. Wydając 1 miliard marek niemieckich na autostrady udało się uzyskać 14 - 19 tysięcy miejsc pracy w porównaniu do 22 tysięcy w przypadku kolei i 23 tysięcy w wypadku lekkich systemów szynowych . W "Rzeczpospolitej" Bachmann pisze: "z perspektywy takich krajów jak Austria i Szwajcaria jest zupełnie niezrozumiałe, że Polska wręcz zabiega o zwiększenie tranzytu samochodowego i buduje w tym celu nawet autostrady podczas gdy tranzyt ten jest zmorą, ekologicznym koszmarem i jest zwalczany wszelkimi sposobami. Kilkakrotnie doprowadziło to już do poważnych konfliktów między Austrią a Wspólnotą Europejską. Rozmiar tranzytu w pertraktacjach o przystąpieniu Austrii do UE stanowił jeden z poważniejszych punktów spornych. Szwajcaria woli przeładowywać samochody na kolej i unikać zbędnego tranzytu samochodowego . w przekonaniu, że przynoszą one więcej strat niż korzyści z tytułu opłat tranzytowych. W Polsce natomiast występuje mit spodziewanych korzyści z tranzytu samochodowego (...)" www.sciagawa.pl/a/139.html

(...) Problem kongestii nie jest ograniczony wyłącznie do miast o czym świadczy brak przepustowości na autostradach niemieckich. W USA 49% autostrad jest zatłoczonych a 42% ruchu odbywa się w złych warunkach, choć sieć drogowa jest w tam wyjątkowo bogata i liczy aż 6 242 177 km dróg i 82 279 km autostrad. Opóźnienia w ruchu w 1987 roku spowodowane korkami drogowymi w USA obliczono na 2 miliardy pojazdogodzin i były one większe o 60% w stosunku do 1984 roku. Prognozy do 2005 roku przewidują 500% wzrost opóźnień co oznacza straty 10 miliardów pojazdogodzin i 6 - krotny wzrost kosztów z tego tytułu (...) www.elknet.pl/gsi/prace/154.html www.elknet.pl/gsi/prace Z pasa terenu o szerokości 3,5 m może w przeciętych warunkach w ruchu miejskim skorzystać w ciągu godziny: 20 000 pieszych, 6 000 rowerzystów, 1 200 pasażerów samochodów osobowych, 12 000 pasażerów autobusu lub tramwaju,. Wzrastanie odległości między miejscem zamieszkania a miejscem pracy spowodowane uprzemysłowieniem przy wzrastającej dostępności samochodu doprowadziła do rozlania się obszarów zurbanizowanych i znacznego wzrostu potrzeb transportowych. W tym samym czasie zmniejszenie gęstości obszarów mieszkaniowych spowodowało trudność w zapewnieniu konkurencyjnej do samochodu komunikacji zbiorowej w tym obszarze. Zmiany w strukturze rodzin (mniejsze gospodarstwa domowe) oraz rozwój peryferyjnych centrów handlowych wzmacniają te trendy. Transport zaczyna się sam napędzać w negatywnych tendencjach; dostęp do mobilności kreuje dodatkową mobilność, która często może być efektywnie zaspokojona tylko przez samochód. Historyczna funkcja miast lokalizująca aktywności w jednym miejscu, a przez to ograniczająca potrzebę podróżowania ulega wymianie na sytuację w której miejsca pracy, miejsca zamieszkania, miejsca rekreacji i zakupów powodują wzrost potrzeb podróżowania.

Póki co w Polsce ok. 70% podrózy w mieście odbywa się przy pomocy komunikacji zbiorowej (dla porównania: w Holandii ok. 40% podróży w miastach to samochody, 40% rowery, zaledwie 5-20% komunikacja zbiorowa)

KAMPANIA "TIRY NA TORY"

www.ore.most.org.pl/projekty/tiry.html

WYSTAWA "TIRY NA TORY"

www.ore.most.org.pl/projekty/tiry8.html

80% tranzytu towarów przez Szwajcarię odbywa się koleją, (a np. we Francji jedynie 24%)

Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei www.kolej.eco.pl

The Institute for Transportation and Development Policy (ITDP) www.itdp.org

Alpen Initiative www.alpeninitiative.ch/d/Aktuell.asp

Komunikacja lotnicza także jest niekorzystna pod względem zagrożeń, zużycia energii, czasu podróży, zanieczyszczeń, hałasu ochrony środowiska. Dzisiaj dzięki szybkiej kolei (nawet w Polsce na trasie Berlin - Warszawa kursujące obecnie pociągi po dokonanej modernizacji trasy mogą poruszać się do 150 km/h) podróż samolotem może trwać dłużej (pociąg dociera z centrum do centrum miasta, bez konieczności dojazdów do lotnisk , położonych przeważnie na obrzeżach miast, co powoduje znaczącą oszczędności czasu i wygodę (nie trzeba przechodzić np. kontroli bagażu itp.) nie wspominając o wyższym poziomie bezpieczeństwa i aspektach ekonomicznych. Lotniska zajmują ogromne tereny, trasy przelotu samolotów (korytarze powietrzne) to nie tylko hałas, ale i zagrożenie w razie spadku samolotu....

AUTOSTRADY - DROGIE DROGI DO...NIKĄD www.tet.most.org.pl/donikad.html

Dlaczego sprzeciwiamy się polityce transportowej obecnych władz, a w szczególności programowi budowy autostrad:

Autostrady NIE oznaczają rozwoju gospodarczego. Wbrew lansowanym w Polsce opiniom, badania zachodnie nie potwierdzają związku pomiędzy istnieniem autostrad, a rozwojem gospodarczym nawet gdy jest on obliczany w zgodzie z filozofią: "im więcej przewieziemy tym lepiej."

Autostrady NIE zmniejszą bezrobocia ponieważ spowodują utratę pracy znacznie większej liczby osób na kolei i w rolnictwie. W dodatku autostrady przyczynią się do upadku prowincji i dalszego patogennego rozrostu wielkich miast.

Autostrady NIE rozwiążą problemów komunikacyjnych - efektem ich budowy jest tylko dalszy wzrost ruchu samochodowego, który próbuje się potem rozwiązać poprzez budowanie kolejnych autostrad. W Los Angeles tereny przeznaczone pod inwestycje komunikacyjne przekraczają już 60% powierzchni. Nigdzie na świecie autostrady i obwodnice nie rozwiązały problemów komunikacyjnych dużych miast takich jak np. Kraków, Warszawa, Poznań.

Autostrady NIE oznaczają oszczędności paliwa. Zużycie paliwa na autostradzie jest o 30% większe niż na zwykłej szosie. Tę informację zawierają dane techniczne każdego samochodu. Porównywanie emisji spalin i zużycia paliwa na autostradach i w wielkomiejskich korkach jest bez sensu ponieważ autostrady nie przejmują ruchu z wielkomiejskich centrów. A na samych autostradach też tworzą się gigantyczne korki. Jednym z głównych udziałowców budujących autostrady są koncerny naftowe.

Autostrady NIE zwiększają bezpieczeństwa jazdy. W Polsce gdzie ogromna część wypadków wynika z pijaństwa (i nadmiernej prędkości - www.zieloni.w.pl) , zachodnie prawidłowości nie zostały potwierdzone. Warto też pamiętać, że ruch samochodowy w naszym kraju to ponad 6 tys. zabitych i 20 tys. inwalidów każdego roku. Podczas gdy w transporcie kolejowym w latach największych katastrof liczba ofiar nie przekracza kilkudziesięciu rocznie. (Codziennie w wypadkach samochodowych na świecie ginie około 3000 osób, w Polsce ok 16, na Eruropie zachodniej średnio 5 razy mniej jest ofiar śmiertelnych, ze względu na m.in. ograniczenia prędkości...- www.zieloni.w.pl)

Autostrady NIE będą dostępne dla przeciętnego Polaka. Aby koszt przejazdu gwarantował ich rentowność opłaty za przejazd przekroczą możliwości nawet średnio zarabiających ludzi w Polsce. (Planuje się ich wysokość na ponad 100 złotych za 100 km.) Uwzględnienie kosztów ekologicznych i społecznych powiększy tę kwotę kilkukrotnie.

Autostrady to więcej chorób takich jak nowotwory, astma, choroby krążenia i układu nerwowego, to hałas i spaliny, to zmiany w kodzie genetycznym obciążające przyszłe generacje, to pogorszenie warunków życia milionów zwykłych ludzi.

DLACZEGO kiedy położone na trasach tranzytowych kraje alpejskie takie jak Szwajcaria i Austria ograniczają tranzytowy ruch samochodowy i przerzucają go na kolej, w Polsce planuje się likwidację 1/3 linii kolejowych i gigantyczne inwestycje w postaci programu budowy autostrad (ponad 10 mld dolarów)?

DLACZEGO nakłady na utrzymanie zwykłych dróg są znacznie mniejsze niż w latach 80-tych. ? Dlaczego nie umiejąc zadbać o to co już mamy zaczynamy gigantyczne inwestycje obciążające budżet państwa?

DLACZEGO pieniądze z budżetu przeznaczone na rozwój kolei traktowane są jako dotacje, a znacznie większe sumy z tego samego budżetu przeznaczone na budowę autostrad są określane jako inwestycje?

DLACZEGO w Polsce te fakty są zatajane?

DLACZEGO głosy ekspertów podające w wątpliwość politykę transportową naszego państwa są pomijane milczeniem?

DLACZEGO tak wątpliwej inwestycji dokonuje się narażając podatnika na płacenie długów prywatnych inwestorów bo to oznaczają państwowe gwarancje na zachodnie kredyty?

Postulaty www.tet.most.org.pl/postulat.html

4 kwietnia 1997r. to ogólnoeuropejski dzień protestu przeciw budowie nowych autostrad i antyekologicznej polityce transportowej narzucanej przez Komisję Europejską i lobby naftowo-autostradowe. W Polsce także domagamy się zmiany polityki transportowej z proautostradowej na proekologiczną i prospołeczną. Nasze postulaty to:

1. Zerwanie z myśleniem według zasady: im więcej przewozimy tym lepiej. Dostosowanie relacji cen poszczególnych środków transportu do kosztów rzeczywistych to znaczy uwzględniających koszty zewnętrzne (skażenie środowiska, utrata zdrowia, zużycie energii).

2. Zaprzestanie dotacji do motoryzacji indywidualnej, a w szczególności do budowy autostrad.

3. Promowanie transportu publicznego i rowerowego jako środka na rozwiązywanie problemów komunikacyjnych w miastach.

4. Przyjęcie jako zasady, że tranzyt towarów przez Polskę będzie się odbywał przy użyciu polskich kolei co streszcza się w formule TIRY NA TORY.

5. Kształtowanie polityki transportowej w oparciu o potrzeby regionów i społeczności lokalnych, a nie według zasad centralnego planowania, w szczególności należy zaprzestać likwidacji lokalnych linii kolejowych.

6. Konsultowanie polityki transportowej przed, a nie po podjęciu decyzji tak jak to ma miejsce w przypadku budowy autostrad

Protestujemy przeciwko wprowadzaniu społeczeństwa w błąd i utrzymywaniu go w przekonaniu, że autostrady to przedsięwzięcie prywatne. Tymczasem w Gazecie Bankowej z 14 lipca czytamy: "Konsorcjum autostrady gdańskie nie ukrywa, że opracowane w styczniu 95 studium wykazało nieopłacalnośc budowy odcinka autostrady z Gdańska do Łodzi przy założeniu, że ubiegający się o koncesję nie uzyskają pomocy państwa: Nasze obliczenia wskazują, że przez około 10 lat wpływy z autostrad nie będą nawet w stanie pokryć kosztów spłaty odsetek od pożyczonych na jej budowę pieniędzy.

O zwracaniu głównego długu nie ma mowy. Jeśli prognozy okażą się trafne, autostrada zacznie się zwracać po 25 latach. Na takie warunki nie zgodzi się żaden inwestor na świecie. Najwyraźniej jednak jest taki inwestor a nazywa się: Państwo Polskie. Z naszych kieszeni będzie on finansował ubiegające się o koncesje nomenklaturowe spółki.

Nakłady na zwykłe drogi według rządowego dokumentu "Polityka Transportowa" wynosiły w roku 1993 1/3 (słownie jedną trzecią) tego co w roku 1986. Minister Liberadzki zapytywany o przyczyny, tłumaczy to szczupłością budżetu. W tym samym czasie na samą likwidację powołanej przez rząd Suchockiej Agencji Budowy Autostrad wydano z budżetu ministerstwa 1mld 387mln starych złotych po to by w jej miejsce utworzyć nową agencję tym razem Budowy i Eksploatacji Autostrad. Brakuje więc pieniędzy na transport publiczny i kolej do których powraca dziś Europa Zachodnia, brakuje środków na utrzymanie zwykłych dróg, natomiast program budowy autostrad ma kosztować co najmniej około 10 miliardów dolarów. Oznacza to ni mniej ni więcej, że w sprawie polityki transportowej będziemy przerabiać stary numer polegający na tym, że państwo doprowadzi do ruiny to co posiada (kolej, drogi, transport publiczny) tłumacząc to ich rzekomą nierentownością, a w tym samym czasie będzie dotować prywatne firmy i gigantyczne inwestycje, które wpędzą Polskę w problemy z którymi dziś boryka się bezskutecznie Europa Zachodnia. Nie opłaca się bowiem w działalności państwa polskiego to co służy ogółowi obywateli natomiast opłaca się to co służy wąskiej grupie powiązanych z tym państwem biznesmenów.

CZY WIESZ, ŻE ...

... jedyną chorobą jaką wymieniono w analizie oddziaływania autostrad na zdrowie ludności jest... agresja? To nie żart, w dokumencie, który stanowi podstawę wskazania lokalizacyjnego autostrady A1 czytamy:

"Nieświadomość wszystkich skutków lokalizacji autostrady połączona z procesem wywłaszczania gruntów pod budowę autostrady może wywołać okresową niechęć oraz 'agresję' w stosunku do inwestycji i pogorszenie się komfortu psychicznego mieszkańców terenów przyległych".

Żadnych innych chorób nie wymieniono.

Czy wiesz jaki jest stosunek budowniczych autostrad do obowiązującego w Polsce prawa? Odpowiedź na to stanowi inny fragment podobnej analizy omawiający kolizję planowanego przebiegu autostrady A2 z Łagowskim Parkiem Krajobrazowym. Czytamy w nim:

"W odniesieniu do przejścia trasy przez Łagowski Park Krajobrazowy stwierdzono konflikt prawny. Stąd konieczna jest zmiana statusu formalno - prawnego terenu, który obecnie jest parkiem krajobrazowym, a będzie przecięty autostradą." Czy wiesz, że za tego typu "analizy" płacone są pieniądze z państwowej kasy?

Jeżeli w twojej okolicy ma być zbudowana autostrada to nie licz na to, że ty lub twoja gmina zrobi na tym interes. Taka inwestycja jest przeznaczona tylko dla wielkich korporacji, które dostaną licencje na zagospodarowanie miejsc obsługi podróżnych (MOP). Budowa autostrady zmusi cię do korzystania z samochodu, odseparuje od sąsiadów. Z czasem przekonasz się, że obiecywanych miejsc pracy jest mniej niż przedtem. Lokalny sklep zbankrutuje bo "taniej" będzie jeździć do supermarketu, to samo spotka drobną wytwórczość i rzemiosło, tereny po obu stronach autostrady nie nadają się do wykorzystania dla celów rolniczych, a twoja miejscowość zamieni się w sypialnię, która będzie przybudówką dla drogi na korzystanie z której nie będzie cię nawet stać. Będą się po niej poruszać głównie cudzoziemcy i mieszkańcy wielkich metropolii.

Jeżeli jesteś bezpośrednio zagrożony budową to załóż w swojej okolicy komitet protestacyjny, zorganizuj spotkanie z osobami zaangażowanymi w prowadzenie kampanii, napisz list protestacyjny...

Towarzystwo Ekologicznego Transportu ul. Sławkowska 12, 31-014 Kraków tel./fax: (012) 22-22-64, 22-21-47, wew. 25 Kontakt: Olaf Swolkień

Powstaje Koalicja Klimatyczna - porozumienie organizacji pozarządowych współpracujących w dziedzinie ochrony klimatu www.most.org.pl/pke-om/koalicja.htm

(Transport odpowiada za do 80 % zanieczyszczeń powodujących efekt cieplarniany - www.zieloni.w.pl) Lato najgorętsze od 500 lat! www.info.onet.pl/880852,69,item.html Zabójcze lato 2003, gdy ponad 19 tysięcy osób zmarło w Europie w wyniku upałów, było prawdopodobnie najgorętszym latem na tym kontynencie w ciągu 500 lat - wynika z analizy zapisów temperatur prowadzonych od 1500 roku. Według głównego autora studium na temat zmian pogodowych w Europie, klimatologa Jurga Luterbachera, wzrost temperatur nie dotyczy tylko lata. Zimy też są coraz cieplejsze. Studium to pojawi się w tych dniach w najnowszym numerze "Science". Luterbacher, naukowiec z uniwersytetu w Bernie, stolicy Szwajcarii, zauważył, że średnie zimowe i roczne temperatury były w ciągu 500 lat najwyższe w okresie od 1973 do 2002 roku. W ciągu pięciuset lat występowały trendy zarówno ocieplania, jak ochłodzenia. Poprzednie tak gorące lato zanotowano w 1757 roku. Potem nastąpiło trwające do początków XX wieku ochłodzenie. Lato 1902 roku było najchłodniejsze w tym okresie. Od 1977 roku zanotowano "wyjątkowo silne, bezprecedensowe ocieplenie", gdzie średnie temperatury rosły w ciągu dekady o 0,36 stopnia Celsjusza.

W wielu miejscach w Europie latem 2003 roku zanotowano temperaturę 38 stopni C. We Francji zmarło z powodu upałów 14.800 ludzi, głównie osób starszych. W Wielkiej Brytanii zanotowano o dwa tysiące więcej zgonów niż zazwyczaj o tej porze roku. We Włoszech zmarło o ponad cztery tysiące osób więcej, w Portugalii o 1.300 więcej, a w Holandii o ponad 1.000. Naukowcy są zdania, że przyczyną ocieplenia klimatu są emisje przemysłowe, a największym elementem wpływu ludzi na klimat są gazy cieplarniane. W efekcie ludzi mogą czekać częstsze fale upałów, susze, zjawiska ekstremalne związane z obiegiem wody w przyrodzie, np. związane z nimi pożary, wysokie temperatury, zmiany w wegetacji i podniesienie poziomu mórz.

GRA - ON-LINE: PORUSZANIE SIĘ PO DROGACH PRZEPEŁNIONYCH TIRAMI TO ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE I STRATA CZASU....(gra on-line otwierająca się po otworzeniu strony www.avanti-nein.ch/d - poruszaj się kursorami prawo-lewo...

początek (kliknij myszką by rozpocząć...)

jak pięknie, wygodnie podróżuje sie po drogach nie zatłoczonych tirami (które w tym czasie szybciej są przewożone w tranzycie na np. platformach kolejowych...)

podróż po drogach zatłoczonych tirami to koszmar - niebezpiecznie, wolno...tiry niszczą drogi, powodują hałas, zagrożenie i szereg uciążliwości dla środowiska, obszarów i miejscowości przez które przejeżdżają...zwiększają efekt cieplarniany, który prowadzi do susz, powodzi...

często nie sposób uniknąć wypadków...

PYTANIA DOTYCZĄCE INFORMACJI I PORAD NA TEMAT EKOLOGII, OCHRONY ŚRODOWISKA, CYWILIZACJI, ZDROWIA, SPOŁECZEŃSTWA, CYWILIZACJI, ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU PROSIMY KIEROWAĆ DO: Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku SIEDZIBA: ul. Rumiankowa 14/4 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 434 BIURO: ul. Rumiankowa 20, 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 812 ("ZIELONY TELEFON FEDERACJI ZIELONYCH") e - mail: fzbialystok@wp.pl

Zostań członkiem wspierającym Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku: wpłać składkę (20 pln) lub dowolną darowiznę (najlepiej przelewem na konto Stowarzyszenia: BANK OCHRONY ŚRODOWISKA ODDZIAŁ W BIAŁYMSTOKU nr r-ku: 15401216 - 50412 - 27006 - 00), otrzymasz ulotki, plakaty, foldery, nalepki, kolorowanki, biuletyny, koszulki itp.

Jeśli chcesz aktywnie zaangażować się w prace Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku po próbnym okresie członkowstwa wspierającego możesz zostać członkiem zwyczajnym: brać udział w szkoleniach, wycieczkach, praktykach, stypendiach, stażach, uzyskać możliwości pracy, (tworząc lokalny odział Stowarzyszenia Federacja Zielonych) doradztwa, nauki...

Zawarte powyżej stwierdzenia są subiektywnymi opiniami autorów, których ocenę i wiarygodność pozostawiamy czytelnikowi. Prezentujemy je zgodnie z prawem do swobody wypowiedzi i wolności posiadania własnych przekonań i poglądów. Zastrzegamy, że z tego powodu nie ponosimy jakiejkolwiek odpowiedzialności za faktyczne i domniemane szkody spowodowane (jakoby) poprzez przedstawienie tych subiektywnych przekonań i poglądów. W razie jakichkolwiek wątpliwości ZAMIESZCZAMY SPROSTOWANIA. KOPIOWANIE, REPRODUKOWANIE, POWIELANIE I WYKORZYSTYWANIE CZĘŚCI LUB CAŁOŚCI INFORMACJI ZAWARTYCH W TYM DOKUMENCIE W FORMIE ELEKTRONICZNEJ. MECHANICZNEJ CZY JAKIEJKOLWIEK INNEJ BEZ PISEMNEJ ZGODY WYDAWCY JEST ZABRONIONE I PODLEGA OCHRONIE PRAWA AUTORSKIEGO. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE - RAFAŁ KOSNO I STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU (C) 2004 r. KOPIOWANIE, POWIELANIE W JAKIKOLWIEK SPOSÓB I W JAKIEJKOLWIEK FORMIE CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI (W TYM TEKSTÓW, ZDJĘĆ, GRAFIK, WYKRESÓW, DANYCH ITD.) WYŁĄCZNIE PO UZYSKANIU PISEMNEJ ZGODY.