federacja zielonych

www.zieloni.w.pl

BIAŁYSTOK - wiadomości, komentarze regionalne (ostatnia aktualizacja 28.05.2004r.)

Zapraszam do dyskusji i nadsyłania opinii na ten temat - e-mail: : fzbialystok@wp.pl

BIAŁYSTOK, REGION, OSIEDLE, NAJBLIŻSZA OKOLICA... (wiadomości z 2002r.) - DLACZEGO "NIEZALEŻNY" "KURIER PORANNY" UNIKA ZADANIA PEWNYCH PYTAŃ DOTYCHCZASOWEMU PREZYDENTOWI MIASTA?

INTERNETOWA FOTOGALERIA "KRAJOBRAZY PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ" www.republika.pl/djseti/

WYSTAWA FOTOGRAFII: 'MOTYLE'

www.republika.pl/bio_przemek

....zobacz www.wrotapodlasia.pl www.podlaskie.com www.podlasie.com www.bialystok.pl www.bialystokonline.pl www.wirtualny.bialystok.pl www.city.bialystok.pl www.bialystok.uw.gov.pl www.e-podlasie.pl www.rainet.pl

NA WYCIECZKĘ W OKOLICE BIAŁEGOSTOKU ? www.pttk.bialystok.prv.pl

Piękno województwa podlaskiego w fotografii można do 12 lutego podziwiać w foyer bialostockiego kina Forum. Wystawa przygotowana przez członków Białostockiej Grupy Fotograficznej...zobacz: http://www.rainet.pl/dzial.php? dz=W&pd=WW&art=459& PHPSESSID=04bbcf097 0730f77829eff7baf2663d6

http://www.tap.pl

http://www.waskiel.pl

Więcej o Białostockiej Grupie Fotograficznej - Białostocka Grupa Fotograficzna i na stronach internetowych Białostockiej Grupy Fotograficznej http://www.bgf.pl

BIAŁYSTOK 28.05.2004 r. - PREZYDENT MIASTA BIAŁEGOSTOKU; URZĄD MIASTA BIAŁEGOSTOKU - ZARZĄD DRÓG; SPÓŁDZIELNIE, WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE, WŁAŚCICIELE TERENÓW; MEDIA

 

DOTYCZY: KOSZENIA TERENÓW ZIELONYCH

Zgodnie z celami działalności statutowej Stowarzyszenia APELUJEMY O ZAPRZESTANIE BĄDŹ OGRANICZENIE CZĘSTOTLIWOŚCI KOSZENIA TERENÓW ZIELONYCH

ZBYT CZĘSTE KOSZENIE TERENÓW ZIELONYCH. Z PUNKTU WIDZENIA EKOLOGII, OCHRONY ŚRODOWISKA I PRZYRODY ZBYT CZĘSTE KOSZENIE TERENÓW ZIELONYCH POWODUJE SZEREG NEGATYWNYCH NASTĘPSTW JAK:

  • ograniczenie różnorodności występujących na terenach zielonych gatunków roślin (w tym szczególnie średnich i wysokich, kwiatowych) i zwierząt
  • zmniejszenie możliwości magazynowania wilgoci w glebie pozbawionej osłony roślin (skoszenie roślinności do poziomu kilku - centymetrowej wysokości pozostałości traw powodują odsłonięcie podłoża na działanie słońca i wiatru)
  • powoduje to przesuszenie gleby i erozję
  • pogorszenie klimatu i jakości powietrza w mieście, które staje sie zbyt suche i zawiera większe ilości zanieczyszczeń - tereny zielone z przynajmniej średnią warstwą roślinności utrzymują równomierna wilgotność powietrza oraz oczyszczają powietrze z zanieczyszczeń, czego nie jest w stanie zapewnić kilku - centymetrowej wysokości pozostałości traw)
  • tereny zielone absorbują znaczne ilości temperatury i chronią przed nagłymi zmianami temperatury, łagodząc klimat. Koszenie niszczące znaczna część roślinności powoduje, że tereny zielone nie spełniają tej roli, co skutkuje średnim wzrostem temperatury w miastach i kilka stopni Celsjusza, co w miesiącach letnich powoduje pogorszenie komfortu i warunków życia ludzi, szereg trudno przewidywalnych niekorzystnych zjawisk jak pogorszenie zdrowia ludzi, szybsze męczenie, jak również zwiększone zapotrzebowanie na energię do chłodzenia, co w połączeniu z mniejsza ilością tlenu (która wbrew pozorom wobec łącznej powierzchni terenów zielonych objętych wykaszaniem jest niebagatelna) przyczynia się do wszelkich negatywnych aspektów związanych z powiększaniem się tzw. "efektu cieplarnianego" i niekontrolowanych zmian klimatycznych.
  • w skrajnych przypadkach przy wysokich temperaturach powoduje to zagrożenie pożarowe oraz np. pylenie, zawieje piaskowe spowodowane erozja przesuszonej gleby.
  • Zbędne wydatki ze środków publicznych, hałas i zanieczyszczenie powietrza podczas wykaszania
  • Zniszczenia przyrodnicze

Z doświadczeń krajów Unii Europejskiej wynika, że (za wyjątkiem terenów przyległych BEZPOŚREDNIO do skrzyżowań dróg, przejść dla pieszych itp. newralgicznych punktów, w których konieczne jest zapewnienie widoczności ze względu na bezpieczeństwo) CZĘSTĄ PRAKTYKĄ JEST POZOSTAWIANIE TERENÓW ZIELONYCH NIE WYKOSZONYCH (bądź przynajmniej ograniczenie koszenia z np. 8 razy do 1 - 2 w roku), które w ten sposób z warstwą roślinności wyższą niż kilku - centymetrowej wysokości pozostałości traw LEPIEJ SPEŁNIAJĄ SWOJĄ FUNKCJĘ KLIMATYCZNĄ - OCZYSZCZAJĄCA POWIETRZE, MAGAZYNOWANIA WILGOCI, WYCISZANIA HAŁASU, OCHRONY GLEBY.

Wykaszanie terenów zielonych wzdłuż np. rzeki Białej uznać należy za wręcz dewastację przyrody i niszczenie roślinności, pozbawianie zwierząt ich naturalnych warunków życia.

Zwracam się o OGRANICZENIE BĄDŹ ZANIECHANIE WYKASZANIA TERENÓW ZIELONYCH - z wyjątkiem sytuacji związanych z np. bezpieczeństwem ruchu lub przeciwpożarowym.

Wnoszę o powiadomienie o wniosku i zastrzeżeniach Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku stosowne instytucje i organy administracji.

bliższe informacje PREZES STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU RAFAŁ KOSNO

W czasie suszy

Trawy wyschły, a inne rośliny rosną i ładnie kwitną. Dlaczego więc tylko trawy są pożądane, a inne nie, kiedy podlewanie jest kosztowne? Do przemyślenia władzom miejskim....(i nie tylko - Rafał Kosno) - komentarz i zdjęcie poniżej - Krzysztof Pawłowski www.przyroda.tk

BIAŁYSTOK 28.05.2004 r.- PREZYDENT MIASTA BIAŁEGOSTOKU; URZĄD MIASTA BIAŁEGOSTOKU - WYDZIAŁ ARCHITEKTURY

 

DOTYCZY: planowanego przejścia podziemnego pod ulicą Popiełuszki w Białymstoku przy Kościele Bł. Jadwigi

Zgodnie z celami działalności statutowej Stowarzyszenia WNOSIMY ZASTRZEŻENIA W STOSUNKU DO PLANOWANEGO PRZEJŚCIA PODZIEMNEGO POD ULICĄ POPIEŁUSZKI W BIAŁYMSTOKU PRZY KOŚCIELE BŁ. JADWIGI

Opierając się na doświadczeniach krajów Unii Europejskiej, w tym Niemiec PLANOWANE PRZEJŚCIE PODZIEMNE POD ULICĄ POPIEŁUSZKI W BIAŁYMSTOKU PRZY KOŚCIELE BŁ. JADWIGI można uznać za nieporozumienie oraz marnotrawstwo środków publicznych.

ROZPATRUJĄC CAŁY UKŁAD DROGOWY ULICY POPIEŁUSZKI (OD TUNELU DO SKRZYŻOWANIA Z ULICĄ SIKORSKIEGO) WSKAZAĆ NALEŻY JAKO WŁAŚCIWE I NAJLEPSZE ROZWIĄZANIE Z PUNKTU WIDZENIA BEZPIECZEŃSTWA I PŁYNNOŚCI RUCHU DROGOWEGO WYKONANIE UKŁADU SYGNALIZACJI ŚWIETLNEJ DZIAŁAJĄCYCH JAKO TZW. "ZIELONA FALA", począwszy od:

  • skrzyżowania przy tunelu ul. Popiełuszki z ul. Hetmańską
  • przez skrzyżowanie ul. Popiełuszki z ul. Słonecznikową i Upalną (obecnie pozbawione wogóle sygnalizacji świetlnej)
  • skrzyżowanie ul. Popiełuszki z ulicą Sikorskiego

PRZEJŚCIA PODZIEMNE (lub kładki dla pieszych posiadające podobne wady) POD ULICAMI STOSOWANE W LATACH 7O - tych obecnie nie są stosowane ze względu na:

  • utrudnienia w dostępie dla osób niepełnosprawnych, starszych , matek z dziećmi itp.
  • zagrożenia przestępczością (szczególnie po zapadnięciu zmroku)
  • trudnościami i nakładami na utrzymanie czystości, dewastacje itp.
  • zagrożenia bezpieczeństwa - ze względu na powyższe czynniki nagminne będzie omijanie przejścia podziemnego i nielegalne przechodzenie przez jezdnię na powierzchni, jako szybsze i bardziej wygodne.

Ponieważ i tak większość skrzyżowań działających na zasadzie "zielonej fali" umożliwia przejście pieszych bez pogorszenia płynności ruchu, ujęcie w ramach "zielonej fali" przejścia dla pieszych przez ulicę Popiełuszki w Białymstoku przy Kościele Bł. Jadwigi stanowi rozwiązanie nie tylko najtańsze, ale również najwłaściwsze, najlepsze Z PUNKTU WIDZENIA BEZPIECZEŃSTWA I PŁYNNOŚCI RUCHU DROGOWEGO, NAJWYGODNIEJSZE DLA OSÓB niepełnosprawnych, starszych , matek z dziećmi itp.

Zwracam się o weryfikację i odstąpienie od realizacji zamierzenia w dotychczasowym kształcie (przejście podziemne pod ul. Popiełuszki w Białymstoku przy Kościele Bł. Jadwigi), uwzględnienie uwag i zastrzeżeń Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku.

Wnoszę o powiadomienie o wniosku i zastrzeżeniach Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku stosowne instytucje i organy administracji, w tym przedstawicielstwo Unii Europejskiej.

bliższe informacje PREZES STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU RAFAŁ KOSNO

 

BIAŁYSTOK 28.05.2004 r. - PREZYDENT MIASTA BIAŁEGOSTOKU; URZĄD MIASTA BIAŁEGOSTOKU - WYDZIAŁ ARCHITEKTURY

 

DOTYCZY: planowanego przedłużenia ulicy Hetmańskiej do Al. Niepodległości w Białymstoku przy osiedlu "Zielone Wzgórza".

Zgodnie z celami działalności statutowej Stowarzyszenia WNOSIMY ZASTRZEŻENIA W STOSUNKU DO PLANOWANEGO PRZEDŁUŻENIA ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA".

Opierając się na doświadczeniach krajów Unii Europejskiej można uznać PLANOWANEGO PRZEDŁUŻENIA ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA" za nieporozumienie oraz marnotrawstwo środków publicznych.

ROZPATRUJĄC CAŁY UKŁAD DROGOWY OSIEDLI "ZIELONE WZGÓRZA", "SŁONECZNY STOK" I DZIELNICY STAROSIELCE - ULIC POPIEŁUSZKI (OD TUNELU DO SKRZYŻOWANIA Z ULICĄ SIKORSKIEGO) PLANOWANE PRZEDŁUŻENIE ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA" spowoduje:

  • wzrost poziomu hałasu na terenach przyległych do drogi (hałas potęgowany jest oddziaływaniem sąsiadującej linii kolejowej)
  • pogorszenie warunków bezpieczeństwa (wzrost ruchu na wewnętrznych drogach osiedla ""ZIELONE WZGÓRZA"
  • zmianę stosunków wodnych wzdłuż terenów rzeczki Bażantarki bez dokonania wymaganej prawem oceny wpływu w/w przedsięwzięcia na środowisko i przyrodę
  • zbyteczne zajęcie, zabudowę i dewastację terenów, które mogłyby zostać terenami zieleni parkowej oraz użytkiem ekologicznym, zapewniającym osłonę przed hałasem od sąsiadującej linii kolejowej OSIEDLA "ZIELONE WZGÓRZA", strefę buforową, przewietrzającą, korytarz ekologiczny wzdłuż rzeczki Bażantarki (w połączeniu z terenami przy osiedlu "SŁONECZNY STOK") oraz tereny przyrodnicze, spacerowe w pozbawionych do tej pory zwartego obszaru zieleni w bliskim sąsiedztwie osiedlach mieszkaniowych.

PLANOWANE PRZEDŁUŻENIE ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA" prawdopodobnie jest efektem błędnej polityki transportowej, która polega na budowie zbyt gęstej sieci drogowej, zbyteczne obciążenie środków publicznych, zadłużenie budżetu, powodującej zahamowanie wzrostu gospodarczego i warunków życia poprzez np. wysokie podatki, inflacje i brak środków na inne bardziej istotne cele publiczne jak np. edukacja, ochrona zdrowia, bezpieczeństwo, ochrona środowiska. Polityka "pro - inwestycyjna" stanowi jednak często pretekst do wydatkowania środków publicznych na rzecz pewnych lobby, np. firm budowlanych powiązanych (często w korupcyjny sposób) z lokalnym samorządem lub rządem.

W Białymstoku przykładami niepotrzebnie wykonanych odcinków dróg, które przez wiele lat jeszcze będą przenosić znikomy ruch oraz nie służą rozwiązaniu problemów komunikacyjnych jest np. przedłużenie ul. Wyszyńskiego bez możliwości dalszego połączenia, przedłużenie ul. Częstochowskiej (komplikujące układ drogowy o dodatkowe skrzyżowanie, spowalniające tranzyt przez strefę centrum miasta).

Towarzyszy temu brak istotnych rozwiązań newralgicznych problemów i punktów komunikacji, jak np. przekształcenie ul. Lipowej i Rynek Kościuszki w Deptak, modernizacja ul . Kalinowskiego i ul. Kijowskiej umożliwiające poprawę płynności i bezpieczeństwa ruchu w centrum miasta, uproszczenie przebiegu linii autobusowych.

Zwracam się o weryfikację i odstąpienie od realizacji zamierzenia w dotychczasowym kształcie PLANOWANE PRZEDŁUŻENIE ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA", uwzględnienie uwag i zastrzeżeń Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku.

Ze względu na prawdopodobne naruszenie przepisów ochrony środowiska i przyrody - PLANOWANE PRZEDŁUŻENIE ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA" narusza siedliska rzadkich gatunków roślin i zwierząt, oraz cenne tereny korytarza ekologicznego wzdłuż rzeczki Bażantarki, co nie zostało uwzględnione przez zastosowanie specjalnej procedury na etapie planowania i realizacji, umożliwiającej konsultacje społeczne, rzetelną ocenę wpływu na środowisko i warunki życia ludzi zwracam się o natychmiastowe wstrzymanie wszelkich prac związanych z PLANOWANE PRZEDŁUŻENIE ULICY HETMAŃSKIEJ DO AL. NIEPODLEGŁOŚCI W BIAŁYMSTOKU PRZY OSIEDLU "ZIELONE WZGÓRZA".

Dla planowanego przedsięwzięcia nie przeprowadzono procedury "Oceny Oddziaływania na środowisko" i np. nie sporządzono "Raportu Oddziaływania na środowisko".

Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku nie z własnej winy nie mogło uczestniczyć np. na prawach strony w planowaniu i realizacji w/w przedsięwzięcia, chociaż służy to interesowi społecznemu, dobru publicznemu i zgodne jest z celami działalności statutowej Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku.

Wnoszę o powiadomienie o wniosku i zastrzeżeniach Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku stosowne instytucje i organy administracji, w tym przedstawicielstwo Unii Europejskiej, oraz o wznowienie wszelkich postępowań w tej sprawie.

bliższe informacje PREZES STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU RAFAŁ KOSNO

BIAŁYSTOK - ZAMIESZANIE Z BILETAMI AUTOBUSOWEJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ - idealnie ilustruje zasady władzy i zarządzania - samorząd nie służy ludziom, lecz przeszkadza im żyć i działa na ich niekorzyść, dotychczasowy system biletów komunikacji miejskiej w Białymstoku nie był nawet dobry (np. brak biletów jednodniowych idealnych dla osób spoza miasta wzorem np. Warszawy - bilet całodniowy w cenie ok. 3 jednorazowych przejazdów (ok. 6 zł) upoważniający do przejazdów autobusami, tramwajami i metrem w ciągu 24 godzin od momentu skasowania zachęca do niekorzystania z samochodów i idealnie ułatwia załatwianie spraw w stolicy województwa, ośrodku akademickim i mieście mającym ambicje turystyczne). Było źle - może być jeszcze gorzej - zdumiewa brak kompetencji, szybkości działania, fikcyjność opozycji...Po likwidacji połowy punktów sprzedaży i zmianie zasad biletów tworza się gigantyczne kolejki i społeczna petycja o przynajmniej przywrócenie poprzedniego stanu... Najciekawsze pomysły pochodzące od społeczeństwa - bilety można sprzedawać jak karty telefoniczne w każdym kiosku, nie trzeba prowadzić specjalnych punktów. Władza i rozsądek to dwa przeciwstawne pojęcia...

NACZELNY SĄD ADMINISTRACYJNY W BIAŁYMSTOKU WKRÓTCE W NOWEJ SIEDZIBIE ZA 6 MILIONÓW ZŁOTYCH - głupota i bezprawie urzędów, sądów w Polsce to element mafijnego sposobu organizacji władzy w Polsce...bezkarność dla politycznych złodzei i działanie na na szkodę publiczną to niezmienna motywacja od czasów królów, carów...

POMNIK ŚLEDZIA W BIAŁYMSTOKU - to pomysł propagowany na łamach "Gazety Wyborczej" w Białymstoku oficjalnie chodzi o upamiętnienie charakterystycznej gwary, "białostockiego" sposobu wymowy i akcentowania określanego jako "śledzikowanie" skupiające się w np. słowie "śledź" - wymawianego jako ("sljedz") - przed II wojną Białystok był w ok. 70% zamieszkany przez ludność żydowską, która specjalizowała się m.in. w handlu towarami m.in. "kolonialnymi" - śledzie jako morski przysmak były w mieście położonym daleko od morza "rarytasem", a kramy mieściły się w dzisiejszym ratuszu...polscy kupcy nawoływali do bojkotu - "kupuj polskie towary u Polaków", poza tym Białystok zamieszkiwali Niemcy, Białorusini, Rosjanie...Dzisiaj Białystok walczy z zagranicznymi supermarketami, a Polska żądzą ludzie o prawdopodobnie żydowskim pochodzeniu (redaktor naczelny "Gazety Wyborczej Adam Michnik, jak twierdzą niektórzy Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski używający oficjalnie nazwiska panieńskiego matki zamiast ojca - Stolzman), i niemiecko - brzmiących nazwiskach (Miller, Hubner, Hausner)...co w charakterze ciekawostki pisze osoba o prawdopodobnie litewskich korzeniach...Zaściankowość pozostała? www.sledzik-bialostocki.prv.pl

NOWY TUNEL SAMOCHODOWY POD TORAMI KOLEJOWYMI W BIAŁYMSTOKU - budowany z pomocą Unii Europejskiej i służący docelowo głównie do przejazdu samochodów ciężarowych TIR tak naprawdę to żaden sukces, a raczej oznaka kompletnego braku planowania urbanistycznego - utrzymywanie dzielnicy magazynowo - hurtowo - przemysłowej ("Bażantarnia") w śródmieściu jest sprzeczne z zasadami planowania...Białystok pozazdrościł Warszawie z Mostem Siekierkowskim powodującym korki i tunelem WZDŁUŻ WISŁY. Prawdziwe problemy pozostają nierozwiązane (woda w warszawskich kranach nie nadaje się do picia, Warszawa odprowadza do Wisły nieoczyszczone ścieki), a WŁADZA zmarnuje KAŻDA ILOŚĆ PUBLICZNYCH FUNDUSZY (na wojny, piramidy lub zawracanie biegu rzek...) Warunki życia zwykłego człowieka nie są tu ważne, a podatki z dawnej dziesięciny (10%) dzisiaj wynoszą nawet do 90% (50% ZUS, + 22% VAT, + 19 - 40% PODATEK DOCHODOWY...)

USYCHAJĄCE LIPY NA LIPOWEJ - drzewa na jednej z głównych ulic Białegostoku są w bardzo złym stanie - na skutek przykrycia ich korzeni i braku dostępu do wody niektóre mogą nawet uschnąć. To jedynie jeden ze skutków wieloletniego łamania prawa przez Urząd Miasta Białegostoku - ze względu na przekroczony poziom hałasu na ul. Lipowej / Rynek Kościuszki (samochody jeżdżą po zabytkowej kostce brukowej, której z tego powodu nie można np. przykryć asfaltem) - ulice te już dawno powinny być zamknięte dla ruchu samochodowego i przekształcone w miejski deptak, co uprościłoby układ komunikacyjny oraz trasy autobusów (główną ulica stałaby się równoległa 6 pasmowa Al. Piłsudskiego). Pomiędzy drzewami zamiast miejsc parkingowych możnaby urządzić fragmenty trawników, zieleńców z kwiatami otoczonymi ławkami dla spacerowiczów. Zamiast tego próba ratowania drzew są okalające je ceglane niskie murki - sprzeczne z m.in. prawem budowlanym (w tzw. skrajni jezdni - pewnej odległości od drogi nie powinno się ze względów bezpieczeństwa umieszczać takich potencjalnych przeszkód). Ciekawostką może być także fakt, że kiedy nasze Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku w 2003 roku w czasie letnich upałów zwróciło się do Urzędu Miasta z pytaniem o możliwości podlewania drzew, otrzymało odpowiedź, że jest to niemożliwe ze względu na brak środków finansowych. Pół roku po tym fakcie Urząd Miasta planuje wydać sumę np. 10 krotnie większą na reanimację (prawdopodobnie nieskuteczną) usychających drzew... Dla ludzi sprawujących władze kolejna okazja do wyprowadzenia z publicznych pieniędzy zbędnych kwot... Podobnie jak kolejne zbyteczne remonty kostki brukowej nieprzystosowanej do obciążeń zatrzymujących się autobusów - zamiast wykonania objazdów przez ul. Kalinowskiego i zgodnie z prawem przekształcenie ul. Lipowej / Rynek Kościuszki W DEPTAK.

BIAŁYSTOK 06.04.2004 r. POWIATOWY INSPEKTORAT WETERYNARII W BIAŁYMSTOKU

DOTYCZY: WARUNKÓW ŻYCIA WĘŻY W BIAŁOSTOCKICH PUBACH "Fabryka" przy ul. Jurowieckiej oraz prawdopodobnie "Gryf"

Zwracam sie o sprawdzenie WARUNKÓW ŻYCIA WĘŻY W BIAŁOSTOCKICH PUBACH "Fabryka" przy ul. Jurowieckiej 31 (tel 664 22 62) oraz prawdopodobnie "Gryf" ul . Suraska 1 (tel.742 21 45) (właścicielem obu jest ta sama osoba).

Głównie chodzi o karmienie żywymi zwierzętami, co na podstawie rozmowy telefonicznej z przedstawicielem POWIATOWEGO INSPEKTORATU WETERYNARII W BIAŁYMSTOKU dnia 06.04.2004 r. nie powinno odbywać się w obecności zwiedzających / gości lokalu.

Dnia 06.04.2004 r. przeprowadziłem rozmowę z właścicielem lokalu, któremu przekazałem propozycję, aby karmienie (wpuszczenie do terariów żywych zwierząt) żywymi zwierzętami odbywało się po zamknięciu lokalu.

Proszę o pisemną informację o wynikach kontroli do wykorzystania w celach informacyjno edukacyjnych.

Zgodnie z KPA, proszę o ewentualne przekazanie wniosku do stosowanych instytucji w celu uzyskania dodatkowych informacji.

BIAŁYSTOK 06.04.2004 r. POWIATOWY INSPEKTORAT WETERYNARII W BIAŁYMSTOKU

DOTYCZY: WARUNKÓW koszernego uboju krów w ZAKŁADACH PRZEMYSŁU MIĘSNEGO BIAŁYSTOK SA przy ul. Poziomej 2 tel centrali (085) 732 00 04

Zwracam sie o sprawdzenie WARUNKÓW koszernego uboju krów w ZAKŁADACH PRZEMYSŁU MIĘSNEGO BIAŁYSTOK SA przy ul. Poziomej 2 tel centrali (085) 732 00 04

Według sygnałów z poznańskiej Fundacji Zwierzęta i MY ubój ten odbywa się prawdopodobnie przez podwieszanie krów za nogi, co powoduje niepotrzebne cierpienia, może doprowadzić do złamań kończyn itp.

W krajach Unii Europejskiej tego typu ubój odbywa się przy pomocy innych metod powodujących mniejsze cierpienia, (np. specjalne obrotowe klatki).

Jeżeli są dostępne inne metody, powinny być zastosowane w celu uniknięcia znęcania się i okrucieństwa nad zwierzętami.

W przeciwnym przypadku należy zaprzestać takiego procederu, a osoby winne znęcania się i okrucieństwa nad zwierzętami powinny ponieść konsekwencje.

na podstawie rozmowy telefonicznej z przedstawicielem POWIATOWEGO INSPEKTORATU WETERYNARII W BIAŁYMSTOKU sprawę miał zbadać pan Zdzisław Jabłoński.

Proszę o pisemną informację o wynikach kontroli do wykorzystania w celach informacyjno edukacyjnych.

Zgodnie z KPA, proszę o ewentualne przekazanie wniosku do stosowanych instytucji w celu uzyskania dodatkowych informacji.

BIAŁYSTOK BEZ Miejskiego BUDŻETU na rok 2004 - Rada Miasta Białegostoku na skutek politycznych przepychanek nie uchwaliła projektu budżetu Miasta na rok 2004, przygotowanego przez Prezydenta Ryszarda Tura. To bodajże taki 3 przypadek w Polsce od 1989 r. Budżet przygotuje w trybie nadzoru za niewydolną Radę Miasta i Prezydenta Regionalna Izba Obrachunkowa, co spowoduje wykreślenie szeregu planowanych inwestycji. Nieco wcześniej w Muzeum Historycznym (ul. Warszawska, Białystok) otwarto wystawę o przedwojennym Zarządcy Komisarycznym Białegostoku Sewerynie Nowakowskim, która w tej sytuacji nabiera innego znaczenia - chociaż Nowakowski przedstawiany jako "dobry gospodarz" zelektryfikował i skanalizował przedwojenny Białystok, stworzył Park Miejski Planty, uregulował rzekę Białą "przeciwdziałając powodziom", to wcześniej jako Prezydent Częstochowy został odwołany wraz z Radą Miejską, ponieważ nie był w stanie doprowadzić do uchwalenia budżetu miasta... Ponieważ historia sie powtarza, a niektórzy z błędów nie wyciągają wniosków proponuję OBCIĄŻYĆ WSZYSTKICH RADNYCH BIAŁEGOSTOKU SPŁATĄ ZADŁUŻENIA MIASTA (OKOŁO 70 MLN ZŁ) za które odpowiadają poprzez swoje decyzje, zaś wszystkim polecam zastanowienie, czy działalność zaściankowego (i brodatego) Prezydenta (wywodzącego się z ZChN) nie jest związana z jakimś fundamentalizmem, i czy "osiągnięcia" prezydenta Ryszarda Tura nie można określić jako TUR-rroryzm i dykta-TUR-a J "Przy okazji" stowarzyszenia i fundacje uzależnione od miejskich dotacji stanęły z powodu ich braku na skraju bankructwa... Jeśli ktoś jeszcze wierzy, że politycy działają w interesie społecznym i dla dobra ogółu...to najwyższa pora zweryfikować założenia z praktyką i wreszcie wyciągnąć konsekwencję w stosunku do bezkarnych jak do tej pory politycznych rządowo - samorządowych złodziei, oszustów, aferzystów - chociaż są oni także ofiarami nieefektywnego systemu "demokracji przedstawicielskiej" - który dzieli ludzi na pozbawionych wpływu na rzeczywistość "wyborców" i skazanych na popełnianie wyłącznie błędnych decyzji "przedstawicieli" - I ZASTĄPIENIE GO SPOŁECZEŃSTWEM OBYWATELSKIM. Pozytywnym aspektem jest możliwość zmniejszenia zadłużenia miasta - w Polsce mamy już pierwszy przypadek BANKRUCTWA GMINY - Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie) cytat za www.onet.pl: "Z zadłużeniem przekraczającym roczny budżet gminy zmierzy się teraz tymczasowy następca wójta wyznaczony przez premiera. Zadłużenie gminy na koniec ubiegłego roku przekroczyło 5,5 mln zł, podczas gdy dochody gminy na 2003 rok wyliczono na 5,7 mln zł, a zaplanowane na 2004 rok na kwotę 5,2 mln zł. "Tym samym zarówno w 2003 jak i 2004 roku znacząco została przekroczona dopuszczalna granica łącznej kwoty długu w stosunku do dochodów" - podkreślono w uzasadnieniu o odwołaniu dotychczasowego wójta gminy Brzozie. Największym problemem z jakim musi się uporać wójt mianowany przez premiera będzie dogadanie się z wierzycielami, którzy nie doczekawszy się pieniędzy wystąpili o zajęcie gminnego mienia. Klauzula natychmiastowej wykonalności dotyczy aż 3,7 mln zł. "Zarówno konta urzędu gminy, jak i majątek zostały zajęte przez komornika. Opieczętowano budynek szkoły i siedzibę urzędu gminy, a nawet gimbusa" - poinformował Mieczysław Jętczak wyznaczony na tymczasowego wójta gminy. Gmina od dłuższego czasu nie ma pieniędzy na wydatki związane z pomocą społeczną, wypłatę pełnych wynagrodzeń dla urzędników i nauczycieli, a nawet na opłacenie prądu i telefonów. Jak poinformowano w bydgoskiej Regionalnej Izbie Obrachunkowej, ratunkiem dla gminy - której prawo nie pozwala ogłosić bankructwa - może być długoterminowa pożyczka z funduszy rządowych na wdrożenie planu naprawczego. W najgorszym przypadku istnieje możliwość likwidacji gminy i podzielenie jej obszaru pomiędzy sąsiednie jednostki samorządu. Katastrofa gminnych finansów w Brzoziu narastała stopniowo od 2000 roku. Gmina rozpoczęła wówczas jednocześnie kilka poważnych jak na swój budżet inwestycji, m.in. budowę drogi i gimnazjum. Część wydatków miały pokryć rozmaite fundusze pomocowe, a resztę kredyt bankowy. Plany zaczęły się sypać, gdy okazało się, że wnioski o dotacje nie zostały przyjęte. Były wójt, wspólnie ze skarbniczką gminy, zaczął dowolnie przesuwać pieniądze pomiędzy działami budżetu tak, aby zaspokajać najbardziej natarczywych wierzycieli. W efekcie tych działań zabrakło w gminnej kasie przede wszystkim pieniędzy na opłacanie składek dla ZUS. Przez długi czas udawało się to ukrywać: skarbniczka przedstawiała na żądanie urzędników ZUS fikcyjne wydruki komputerowe potwierdzające rzekome przelewy. Na takiej podstawie uzyskała nawet kilkukrotnie pisemne potwierdzenie o niezaleganiu przez samorząd z płatnościami. W czerwcu ubiegłego roku deficyt w gminie był tak ogromny, że ówczesny wójt zdecydował się wreszcie poinformować o wszystkim premiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Badaniem sytuacji finansowej gminy zajęła się Regionalna Izba Obrachunkowa w Bydgoszczy, która potwierdziła, że długi gminy przekroczyły jej budżet. Sprawę bałaganu w samorządowych finansach badała równolegle prokuratura. Osądzona została już była skarbniczka gminy, która przyznała się do machinacji w dokumentach finansowych i dobrowolnie poddała się karze 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Na wyrok oczekuje były wójt Kazimierz S. oskarżony o niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień służbowych oraz dwie pracownice księgowości obwinione o nierzetelne prowadzenie ksiąg rachunkowych."

UL. LIPOWA - połączenie ulic Częstochowskiej i Grochowej nie będzie mogło być wyasfaltowane, ponieważ naruszałoby to zabytkowy charakter brukowej, spacerowej ulicy. To kolejny przykład niekompetencji - przedłużenie ul. Częstochowskiej do Al. Piłsudskiego ma znikome znaczenie komunikacyjne, w przeciwieństwie do niezrealizowanej modernizacji ul. Kalinowskiego i Kijowskiej, umożliwiającej dotarcie i objazd centrum od ul. Wyszyńskiego, Kopiernika

ZBYT MAŁO MIEJSC PARKINGOWYCH w okolicy Pałacu Branickich, Uniwersytetu i Akademii Medycznej - kilka miejsc parkingowych zagrażających bezpieczeństwu ruchu nie rozwiąże problemu "zmodernizowanego" placu przed Teatrem Dramatycznym (gigantycznym przekręcie finansowym, wybudowanym z naruszeniem przepisów planistycznych).

ZBYT MAŁO AUTOBUSÓW - należy zmienić układ ich tras, kluczowe znaczenie ma zamknięcie ul. Lipowej i uczynienie Al. Piłsudskiego główną arteria w centrum, umożliwiającą przesiadanie się i zbieganie się linii autobusowych przechodzących przez centrum miasta.

NA PRZEBUDOWANYM DWORCU KOLEJOWYM W BIAŁYMSTOKU BRAKUJE INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (wzorem np. Dworca Centralnego w Warszawie z bezpłatnymi planami miasta i obsługą pracowników znających kilka języków) - podczas gdy w tym samym czasie w samym tylko Urzędzie Marszałkowskim 6 pracowników zajmuje się "tworzeniem stron internetowych, promujących region i turystykę"...Innym pomysłem był czuły na dotyk ekran informacyjny zlokalizowany...w centrum miasta (jak można sie było spodziewać, turyści nie wiedzieli jak do niego trafić, nie zawierał żadnych przydatnych informacji, i w końcu uległ dewastacji....społeczne pieniądze zostały bezużytecznie zmarnowane....zobacz www.wrotapodlasia.pl www.podlaskie.com www.podlasie.com www.bialystok.pl www.bialystokonline.pl www.wirtualny.bialystok.pl www.city.bialystok.pl www.bialystok.uw.gov.pl www.e-podlasie.pl www.rainet.pl

NIE POWSTAJĄ W BIAŁYMSTOKU SUPERMARKETY, CHOCIAŻ LUDZIE POWINNI MIEĆ MOŻLIWOŚĆ WYBORU, GDZIE ROBIĄ ZAKUPY - a jak już powstają to chyba przekupują kogo trzeba, bo przeważnie w sposób naruszający przepisy (np. AUCHAN). Najnowszym pomysłem jest lokalizacja obok trasy z Białegostoku do Wasilkowa - w pobliżu ujęć wody pitnej dla Białegostoku, dodając do tego kłopoty komunikacyjne związane z niepotrzebnym wzrostem ruchu na międzynarodowej trasie prowadzącej do granicy powodowany przez dojazdy mieszkańców Białegostoku, którzy nie mogą zrealizować swoich potrzeb na terenie miasta. Zobacz SONDA: Czy chciałbyś aby w Białymstoku powstały nowe hipermarkety? (25.01.2004 r.) TAK 67%, NIE 26%, OBOJĘTNIE 7% (GŁOSÓW: 650) www.bialystokonline.pl/?vo=40

SPRZEDAĆ MIEJSKI AMFITEATR? Białystok jest kulturalna pustynią , chociaż posiada niewykorzystane obiekty...do tego gigantyczne sumy przeznacza się na wątpliwej jakości przedsięwzięcia i instytucje, których oferta nie cieszy się zainteresowaniem społecznym. Na terenie miasta wystarczyłoby dofinansować działalność Ośrodka Kultury (obecnie ok 1,5 mln zł), na terenie województwa Biblioteki Wojewódzkiej Kultury (obecnie ok 3 mln zł). Czy działalność takich instytucji jak Filharmonia, Teatr Lalek i Teatr Dramatyczny (ok. 20 mln zł) nie powinna być bardziej nastawiona na odbiorcę i przez niego finansowana ?

PLANOWANE TURYSTYCZNE ŚCIEŻKI ROWEROWE - oczywiście również z pomocą Unii Europejskiej to kolejny temat "mydlący oczy" - póki co od wielu lat opowiada się bajki, kosztujące kosmiczne pieniądze...a ścieżki wytyczyć można od zaraz tam gdzie są najbardziej potrzebne na terenie całego miasta, tanie, bezpieczne... W wielu krajach Unii Europejskiej standardem jest wydzielanie ruchu rowerowego na oddzielne pasy i ścieżki (szerokości od 1 do 3 m) na wszystkich drogach, na których prędkość ruchu przekracza np. 40 km/h, w celu wyeliminowania ruchu rowerowego z tych dróg ze względu na unikanie sytuacji kolizyjnych z samochodami i bezpieczeństwo ruchu - z pożytkiem dla rowerzystów i kierowców - zobacz: pismo FEDERACJI ZIELONYCH BIAŁYSTOK do PUW, o ścieżkach rowerowych

NOWOBUDOWANA HALA WIDOWISKOWA POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ - MARNOTRAWSTWO PUBLICZNYCH PIENIĘDZY - Białostocki Urząd Miasta pod określonymi naciskami "lobbystycznymi" przekazuje publiczne środki na rzecz budowy hali widowiskowej jednej z wyższych, łamiąc i naciągając przepisy o mieniu i zadaniach samorządu, chociaż na terenie Białegostoku znajduje się już obecnie kilka obiektów o podobnej funkcji, które na wskutek m.in. złego zarządzania są niewykorzystane, niszczeją i przynoszą straty (m.in. hala WŁÓKNIARZA, JAGIELLONI itp.) POLITECHNIKA BIAŁOSTOCKA nie ma wyjątkowej pozycji i funkcji instytucji użyteczności publicznej, na terenie miasta istnieje wiele innych szkół, uczelni jak również inicjatyw i przedsięwzięć osób prywatnych, firm oraz organizacji pozarządowych oferujących różnorodną ofertę skierowaną na zaspokajanie potrzeb społecznych które nie mogą liczyć na podobne wsparcie...Prezydent, kilku radnych to byli lub obecni pracownicy Politechniki - wszystko jasne - czy dzisiaj władza to nie służba dobru publicznemu, ale nagarnianie publicznych pieniędzy do siebie ?... zobacz: pismo FEDERACJI ZIELONYCH BIAŁYSTOK do UM

PYTANIA DOTYCZĄCE INFORMACJI I PORAD NA TEMAT EKOLOGII, OCHRONY ŚRODOWISKA, CYWILIZACJI, ZDROWIA, SPOŁECZEŃSTWA, CYWILIZACJI, ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU PROSIMY KIEROWAĆ DO: Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku SIEDZIBA: ul. Rumiankowa 14/4 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 434 BIURO: ul. Rumiankowa 20, 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 812 ("ZIELONY TELEFON FEDERACJI ZIELONYCH") e - mail: fzbialystok@wp.pl

Zostań członkiem wspierającym Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku: wpłać składkę (20 pln) lub dowolną darowiznę (najlepiej przelewem na konto Stowarzyszenia: BANK OCHRONY ŚRODOWISKA ODDZIAŁ W BIAŁYMSTOKU nr r-ku: 24-1540-1216-2001-4405-0412-0001), otrzymasz ulotki, plakaty, foldery, nalepki, kolorowanki, biuletyny, koszulki itp.

Jeśli chcesz aktywnie zaangażować się w prace Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku po próbnym okresie członkowstwa wspierającego możesz zostać członkiem zwyczajnym: brać udział w szkoleniach, wycieczkach, praktykach, stypendiach, stażach, uzyskać możliwości pracy, (tworząc lokalny odział Stowarzyszenia Federacja Zielonych) doradztwa, nauki...

Zawarte powyżej stwierdzenia są subiektywnymi opiniami autorów, których ocenę i wiarygodność pozostawiamy czytelnikowi. Prezentujemy je zgodnie z prawem do swobody wypowiedzi i wolności posiadania własnych przekonań i poglądów. Zastrzegamy, że z tego powodu nie ponosimy jakiejkolwiek odpowiedzialności za faktyczne i domniemane szkody spowodowane (jakoby) poprzez przedstawienie tych subiektywnych przekonań i poglądów. W razie jakichkolwiek wątpliwości ZAMIESZCZAMY SPROSTOWANIA. KOPIOWANIE, REPRODUKOWANIE, POWIELANIE I WYKORZYSTYWANIE CZĘŚCI LUB CAŁOŚCI INFORMACJI ZAWARTYCH W TYM DOKUMENCIE W FORMIE ELEKTRONICZNEJ. MECHANICZNEJ CZY JAKIEJKOLWIEK INNEJ BEZ PISEMNEJ ZGODY WYDAWCY JEST ZABRONIONE I PODLEGA OCHRONIE PRAWA AUTORSKIEGO. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE - RAFAŁ KOSNO I STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU (C) 2004 r. KOPIOWANIE, POWIELANIE W JAKIKOLWIEK SPOSÓB I W JAKIEJKOLWIEK FORMIE CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI (W TYM TEKSTÓW, ZDJĘĆ, GRAFIK, WYKRESÓW, DANYCH ITD.) WYŁĄCZNIE PO UZYSKANIU PISEMNEJ ZGODY.